wtorek, 14 kwietnia 2015

Stieg Larsson "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"



Ilość stron: 634
Grubość:  4,9 cm

Do końca wyzwania zostało: 140,05 cm 
Ilość przeczytanych książek: 9

Moja ocena: 5++++ / 5

Jest to książka z rodzaju tych które się "połyka". Czytasz bez wytchnienia bo nie zaśniesz jeśli nie dowiesz się co jest dalej. Zabrakło mi skali ocen żeby móc wyrazić zachwyt nad tą książką. 
Jest to pierwsza książka sagi Millennium i na pewno sięgnę po kolejne. Opowiada historię szwedzkiego reportera Mikaela, który miał pod pretekstem napisania kroniki szanowanego rodu odpowiedzieć na zagadkę: co niespełna 40 lat wcześniej stało się z 16-letnią wtedy Harriet, która przepadła bez śladu. Jej wuj przez wszystkie te lata prowadził prywatne śledztwo, które niestety utknęło w martwym punkcie. Mikael próbując dociec prawdy napotyka na ciąg zbrodni z przed lat na których trop wpadła Harriet niedługo przed zaginięciem. Bardzo intrygująca historia, która wciąga na długie godziny :)

czwartek, 9 kwietnia 2015

Mons Kallentoft "Jesienna Sonata"



Ilość stron: 464
Grubość:  3,15 cm

Do końca wyzwania zostało: 144,95 cm 
Ilość przeczytanych książek: 8

Moja ocena: 4/5

Kiedyś czytałam jedną z książek Kallentofta i pamiętam, że mi się bardzo podobała. Po kilku latach przez przypadek natrafiłam na kolejny tytuł tego autora i pewnie przeczytam całą serię. Bardzo fajnie napisana książka mówiąca o bardzo cienkich granicach między dobrem i złem oraz o konsekwencjach złych wyborów jakie może nam przynieść przyszłość. Klimatu dodaje jesienna, deszczowa pora oraz umiejscowienie akcji w starym rodzinnym zamku. Rodzinne tajemnice, błędy młodości, źle podjęte decyzje, problemy z codziennością to oraz jeszcze więcej znajdziesz w "Jesiennej Sonacie" :)



niedziela, 22 marca 2015

Anonim "Księga bez tytułu"


Ilość stron: 448
Grubość:  3 cm

Do końca wyzwania zostało: 148,1 cm 
Ilość przeczytanych książek: 7

Moja ocena: 5/5

Podobno ta książka zabija - tak piszą na pierwszych stronach.
Dla osób które lubią powieści kryminalne idealna odskocznia. Jest dużo krwi, zabójstwa, ale napisane z ogromną dozą dobrego humoru. Czyta się lekko  i przyjemnie, trudno się od niej oderwać. Mieszanka wybuchowa powieści kryminalnej z odrobiną fikcji literackiej oraz ogromną dawką poczucia humoru  ;)
Polecam każdemu, nawet tym, którzy na co dzień czytają raczej książki innego pokroju.

niedziela, 1 marca 2015

Colleen Hoover "Hopless"


Ilość stron: 424
Grubość:  2,8 cm

Do końca wyzwania zostało: 151,10 cm 
Ilość przeczytanych książek: 6

Moja ocena: 4,5 / 5

Zaczynając czytać Hopless stwierdziłam że jest to kolejna książka dla małolatów o idealnym życiu z amerykańskiego snu gdzie nastolatka znajduje miłość i ma rozterki sercowe.
Jednak książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. W piękny sposób jest w niej opisane bezgraniczne uczucie miłości nie tylko tej damsko - męskiej , poświęcenie i ból. Wiele emocji, wiele przemyśleń, książka którą czyta się jednym tchem. 

piątek, 20 lutego 2015

Jo Nesbo "Pierwszy śnieg"


Ilość stron: 432
Grubość: 2,9 cm

Do końca wyzwania zostało: 153,9 cm 
Ilość przeczytanych książek: 5

Moja ocena: 4 / 5

Trochę się zapuściłam ostatnio w czytaniu książek, niby złamana noga, niby L4 i czasu więcej, ale wszystkie czynności wykonywane przeze mnie trwają jednak przez to 3x dłużej :P powoli wracam do normalnego trybu czytelniczego i kolejna książka już w trakcie czytania ;)

Jeśli chodzi o "pierwszy śnieg"- przed przeczytaniem tej książki czytałam wiele recenzji mówiących że książka jest rewelacyjna. Wszyscy mówili żebym olała chronologię czytania Nesbo i jako pierwsze przeczytała to bo jest rewelka. A ja się cieszę że nie posłuchałam ;) Książka owszem - dobra i trzymająca w napięciu. Jak zawsze w książkach Nesbo zaskoczenie jak w połowie książki okazuje się że znowu mnie zmylił kto jest zabójcą. Ale uważam, że miewał lepsze książki. Może nie odpowiada mi po protu do końca szczegółowość z jaką opisywane są miejsca zbrodni :D Lubię czytać kryminały ale nie dla opisów scen zmasakrowanych ciał tylko dla drogi dedukcji w odgadywaniu kto jest tym złym. Książka jak dla mnie po prostu dobra. 



wtorek, 3 lutego 2015

Ladislav Fuks "Palacz zwłok"


Ilość stron: 152
Grubość: 1 cm

Do końca wyzwania zostało: 156,8 cm 
Ilość przeczytanych książek: 4

Moja ocena: 4 / 5

Namówiona przez koleżankę pierwszy raz sięgnęłam po książkę z literatury czeskiej. Nie czytałam wcześniej jej recenzji, nie miałam zbytnio pojęcia czego się po niej spodziewać - M. powiedziała że muszę ją po prostu przeczytać. 
Akcja dzieje się w Czechach w czasach gdy Hitler podbijał Europę. Nasz główny bohater jest spokojnym i pedantycznym pracownikiem krematorium w Pradze, dobrym mężem i ojcem dwójki dzieci. Pod wpływem wydarzeń politycznych podlega nagłej przemianie w bezwzględnego nazistowskiego kata walczącego o "nowy ład społeczny". Przemiana jest na tyle szokująca, że potrafi on poświęcić wszystko to, co dotychczas było dla niego najważniejsze aby osiągnąć cel. Książka bardzo szokująca.

wtorek, 27 stycznia 2015

Jo Nesbo "Wybawiciel"




Ilość stron: 432
Grubość: 2,9 cm

Do końca wyzwania zostało: 157,8 cm 
Ilość przeczytanych książek: 3

Moja ocena: 5 / 5

Ta książka zdecydowanie łamie wszelkie dotychczasowe schematy pisania Nesbo. Pierwszy raz praktycznie od samego początku wiemy kto jest mordercą. Jednak podczas łapania zabójcy pojawia się wiele nowych wątków, okazuje się, że Armia Zbawienia nie ma jednak tak czystej i uczciwej kartoteki jak na to by mogło wyglądać, a policjant prowadzący śledztwo zawiera w Zagrzebiu pakt z matką zabójcy. 
Książka co rusz zaskakuje. Kończąc czytać tę 6 już w serii książkę, zamykając ją po raz ostatni śmiało można stwierdzić że Nesbo jest królem norweskich kryminałów ;)

wtorek, 13 stycznia 2015

Małgorzata Musierowicz "Wnuczka do orzechów"



Ilość stron: 296
Grubość: 1,85 cm

Do końca wyzwania zostało: 160,7 cm 
Ilość przeczytanych książek: 2

Moja ocena: 2,5 / 5


Jeżycjada - książki mojego dzieciństwa. Cała seria przeczytana kilkukrotnie od deski do deski z wielką przyjemnością ( z drobnymi wyjątkami o których później). 
Otwierając każdą kolejną książkę można się poczuć jakby spotykało się ze starymi dobrymi znajomymi.

Co do tej konkretnej książki (już 20 w serii Jeżycjady) uważam, iż jest to powrót dobrej formy autorki. Po średniej "Czarnej polewce" i fatalnej "McDusi" ta książka jest dobra. 
Bardzo fajnie, że w końcu bohaterem jest ktoś z poza kręgu znajomych i rodziny Borejków, nowa postać, szczególnie tak żywiołowa, energiczna i sympatyczna jak Dorota Rumianek znacznie ubarwia Jeżycjadę. 
Książka którą czyta się jednym tchem, z resztą jak większość tych autorstwa p. Małgorzaty. 


niedziela, 11 stycznia 2015

Jo Nesbo "Pentagram"


Ilość stron: 376
Grubość: 2,45 cm

Do końca wyzwania zostało: 162,55 cm 
Ilość przeczytanych książek: 1
(pierwsze koty za płoty :D )

Moja ocena: 5/5


Pierwszą przeczytaną w tym roku  jest piąta z kolei książka z serii o komisarzu Harrym Hole. Zaczęłam czytać tą serię w zeszłym roku brnąc po kolei przez pierwsze 4 tomy i z każdym kolejnym zastanawiając się kiedy taka szuja jak Tom Waleer w końcu zostanie ukarany za swoje wszystkie przewinienia. W końcu się doczekałam :) Po raz kolejny też podziwiam kunszt autora książki który za każdym razem dostarcza dużo czytelniczych emocji i u którego ciężko się domyślić nawet w połowie czytania kto jest sprawcą. Nesbo sprytnie zwodzi nas za nos przez długi czas po czym okazuje się, że sprawcą jest zupełnie inna osoba niż ta, którą mieliśmy na myśli. Książka przyprawiła mnie o pozytywny dreszczyk emocji towarzyszący aż do samego końca.
Z każdą książką Nesbo jest coraz lepszy także nie mogę się doczekać kolejnych przeczytanych stron jego autorstwa. Książkę "Pentagram" uważam za genialną. 

Wyzwanie 2015 - przeczytaj tyle ile masz wzrostu


Z racji tego że raczej rzadko robię sobie jakieś postanowienia noworoczne, bo po prostu nie jestem w tym dobra i nie oszukujmy się - zazwyczaj po miesiącu okazuje się że zapał znika - w tym roku za cel dałam sobie coś przyjemnego:  podjęcie wyzwania, aby przeczytać tyle cm książek ile mam wzrostu.

Z natury czytam dużo (raczej więcej niż przeciętny Polak :P ) jednak nigdy nie kontrolowałam ile książek rocznie "pożeram" :)

Aby ułatwić sobie liczenie po każdej przeczytanej książce będę tutaj pisała krótką opinię na jej temat + informację ile jeszcze cm zostało mi do przeczytania.

Dla tych, którzy nie mają pojęcia na czym polega akcja polecam stronę: http://bookznami.pl/przeczytaj-tyle-ile-masz-wzrostu/

Mam 165 cm wzrostu, także tyle centymetrów książek (oczywiście mierząc grubość a nie wysokość :D ) mam zamiar przeczytać w roku 2015 :)

Żeby przełamać rutynę, od czasu do czasu skrobnę pewnie również coś innego. Jeśli ktoś z Was również podjął takie wyzwanie i też prowadzi bloga na ten temat, zostawiajcie linki w komentarzach - może natknę się u Was na jakiś "apetyczny" tytuł, który dzięki Wam przeczytam ;)

Z racji tego że minęło już 11 dni stycznia zdążyłam do tego czasu przeczytać 2 książki, które zdradzę Wam w następnych wpisach ;)