Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Nesbo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Nesbo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 czerwca 2016

Jo Nesbo "Pancerne serce"


Liczba stron: 536
Liczba książek przeczytana w 2016 r.: 9 

Po rozwiązaniu sprawy Bałwana (opisanej w Pierwszym śniegu), która w tak koszmarny sposób dotknęła najbliższych Harry’ego, komisarz Hole porzuca pracę i wyjeżdża do Hongkongu. Stacza się na dno, żyjąc z dnia na dzień, szukając zapomnienia w hazardzie i oparach opium.

Tymczasem w Oslo zostają zamordowane dwie młode kobiety. Podobny sposób dokonania zabójstw wskazuje na tego samego sprawcę – obie dziewczyny mają w ustach dwadzieścia cztery rany powstałe od tajemniczego narzędzia zbrodni. Szef Wydziału Zabójstw decyduje się ściągnąć do Norwegii jedynego człowieka specjalizującego się w seryjnych mordercach – Harry’ego Hole. Wkrótce w spektakularny sposób ginie parlamentarzystka Marit Olsen. Okazuje się, że łańcuch ofiar jeszcze się nie skończył, a wszystkie ślady prowadzą do odludnego górskiego schroniska i przypominającego piekło Konga…



piątek, 20 lutego 2015

Jo Nesbo "Pierwszy śnieg"


Ilość stron: 432
Grubość: 2,9 cm

Do końca wyzwania zostało: 153,9 cm 
Ilość przeczytanych książek: 5

Moja ocena: 4 / 5

Trochę się zapuściłam ostatnio w czytaniu książek, niby złamana noga, niby L4 i czasu więcej, ale wszystkie czynności wykonywane przeze mnie trwają jednak przez to 3x dłużej :P powoli wracam do normalnego trybu czytelniczego i kolejna książka już w trakcie czytania ;)

Jeśli chodzi o "pierwszy śnieg"- przed przeczytaniem tej książki czytałam wiele recenzji mówiących że książka jest rewelacyjna. Wszyscy mówili żebym olała chronologię czytania Nesbo i jako pierwsze przeczytała to bo jest rewelka. A ja się cieszę że nie posłuchałam ;) Książka owszem - dobra i trzymająca w napięciu. Jak zawsze w książkach Nesbo zaskoczenie jak w połowie książki okazuje się że znowu mnie zmylił kto jest zabójcą. Ale uważam, że miewał lepsze książki. Może nie odpowiada mi po protu do końca szczegółowość z jaką opisywane są miejsca zbrodni :D Lubię czytać kryminały ale nie dla opisów scen zmasakrowanych ciał tylko dla drogi dedukcji w odgadywaniu kto jest tym złym. Książka jak dla mnie po prostu dobra. 



wtorek, 27 stycznia 2015

Jo Nesbo "Wybawiciel"




Ilość stron: 432
Grubość: 2,9 cm

Do końca wyzwania zostało: 157,8 cm 
Ilość przeczytanych książek: 3

Moja ocena: 5 / 5

Ta książka zdecydowanie łamie wszelkie dotychczasowe schematy pisania Nesbo. Pierwszy raz praktycznie od samego początku wiemy kto jest mordercą. Jednak podczas łapania zabójcy pojawia się wiele nowych wątków, okazuje się, że Armia Zbawienia nie ma jednak tak czystej i uczciwej kartoteki jak na to by mogło wyglądać, a policjant prowadzący śledztwo zawiera w Zagrzebiu pakt z matką zabójcy. 
Książka co rusz zaskakuje. Kończąc czytać tę 6 już w serii książkę, zamykając ją po raz ostatni śmiało można stwierdzić że Nesbo jest królem norweskich kryminałów ;)

niedziela, 11 stycznia 2015

Jo Nesbo "Pentagram"


Ilość stron: 376
Grubość: 2,45 cm

Do końca wyzwania zostało: 162,55 cm 
Ilość przeczytanych książek: 1
(pierwsze koty za płoty :D )

Moja ocena: 5/5


Pierwszą przeczytaną w tym roku  jest piąta z kolei książka z serii o komisarzu Harrym Hole. Zaczęłam czytać tą serię w zeszłym roku brnąc po kolei przez pierwsze 4 tomy i z każdym kolejnym zastanawiając się kiedy taka szuja jak Tom Waleer w końcu zostanie ukarany za swoje wszystkie przewinienia. W końcu się doczekałam :) Po raz kolejny też podziwiam kunszt autora książki który za każdym razem dostarcza dużo czytelniczych emocji i u którego ciężko się domyślić nawet w połowie czytania kto jest sprawcą. Nesbo sprytnie zwodzi nas za nos przez długi czas po czym okazuje się, że sprawcą jest zupełnie inna osoba niż ta, którą mieliśmy na myśli. Książka przyprawiła mnie o pozytywny dreszczyk emocji towarzyszący aż do samego końca.
Z każdą książką Nesbo jest coraz lepszy także nie mogę się doczekać kolejnych przeczytanych stron jego autorstwa. Książkę "Pentagram" uważam za genialną.