niedziela, 29 listopada 2015
Stephen King "Christine"
Anne Rice "Wywiad z Wampirem"
niedziela, 4 października 2015
Łosoś w muszelkach
- 30 dużych muszli makaronowych (ja zawsze daję całą paczkę, bo niektóre rozpadają się podczas gotowania)
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki oliwy extra virgin
- 1 łyżka estragonu
- 1 łyżka oregano
- 6 łyżek śmietany 30% lub 36%
- 500 g łososia bez ości i skóry
- 100 g serka mascarpone
- 2 łyżki listków świeżej mięty ( +kilka do dekoracji). Latem korzystam z mięty wodnej rosnącej w ogrodzie, zimą kupuję miętę doniczkową w markecie.
- 2 pory (używamy tylko białych części)
- cytryna
Po wyjęciu z piekarnika można przyozdobić świeżymi listkami mięty i ułożyć na wierzchu plasterki cytryny.
niedziela, 27 września 2015
Książki mojego dzieciństwa
Zaczęłam czytać znacznie wcześniej niż poszłam do szkoły - miałam jakieś 4 czy 5 lat ;)
Powód był prozaiczny - zawsze wieczorem mama czytała mi bajki na dobranoc. Strasznie jej zazdrościłam tej umiejętności i bardzo często nie mogłam doczekać już do kolejnego wieczora, żeby dowiedzieć się co dzisiaj stanie się w kolejnym rozdziale bajki :) Także z tej niecierpliwości poprosiłam moją ciocię, żeby nauczyła mnie w końcu czytać.
Moja pierwsza słodka niezależność :) zajęło mi to trochę czasu ale jaka radość gdy samodzielnie dukałam pierwsze przeczytane wyrazy!!
Zaczęłam powoli i w miarę swoich możliwości pochłaniać swoje pierwsze książki. Do czasu pójścia do szkoły miałam obczytane wszystkie lektury aż do 3 klasy. Także kiedy dzieciaki w szkole zazwyczaj z przymusem czytały pierwsze lektury ja sobie bimbałam czytając inne książki - zazwyczaj o archeologii, która wtedy ku zdziwieniu wielu znajomych bardzo mnie interesowała (o litości - jak w tym czasie przekopywałam babciny ogródek w poszukiwaniu starożytnych szczątków) :P
Dziś przedstawię Wam TOP 5 moich książek z dzieciństwa :)
1. Zaszczytne i nieodzowne pierwsze miejsce zajmuje "Plastusiowy Pamiętnik" Marii Kownackiej.
O tak. to jest zdecydowany numer jeden mojego dzieciństwa, ukochana książka bez której przez kilka dobrych lat nie mogłam się obejść. Czytałam ją tak często, że aż uległa samoistnej degradacji i najnormalniej w świecie się rozpadła :P
2. "Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren
Wydaje mi się, że każde dziecko lubiło tą książkę, ponieważ utożsamiało się z jej głównymi bohaterami :)
3. "Archeologia" Norah Moloney - seria Oxford Młodym
Książka, którą dostałam w pierwszej klasie podstawówki od mamy na gwiazdkę. Istny hit. Kiedy mama zorientowała się, że interesuje mnie archeologia zakupiła mi tą książkę, która była czytana miliard razy. Znałam ją już praktycznie na pamięć :P I mam ją oczywiście do dzisiaj :)
4. Cykl Jeżycjada - Małgorzata Musierowicz
Uplasowała się dopiero na 4 miejscu tylko i wyłącznie dlatego, że skradła moje serce dosyć późno - gdzieś w 2 albo nawet 3 klasie podstawówki. Obecnie mam całą serię, łącznie z najnowszymi częściami (jest ich aż 21) i bardzo chętnie wracam do tych książek co jakiś czas czytając całą serię od początku. Zajmuje szczególne miejsce w moim serduchu- uwielbiam, kocham, ubóstwiam <3 :)
Nie ukrywam, że mam swoich faworytów między innymi "Ida sierpniowa" , "Opium w rosole" i "Kalamburka". No i oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne ;)
5. "Pippi Pończoszanka"Astrid Lindgren
Zaszczytne 5 miejsce znowu dla Pani Lindgren :) Lubiłam wiele jej książek, ale "Pippi Pończoszanka" była tą, która zawsze potrafiła wywołać uśmiech na mojej twarzy ;)
piątek, 25 września 2015
Gene Brewer "K-PAX"
poniedziałek, 21 września 2015
Fannie Flagg "Smażone zielone pomidory"
niedziela, 20 września 2015
Kilka zmian
Cześć i czołem!
Z racji tego, że blogowanie bardzo mi się spodobało w najbliższym czasie planuje tutaj kilka zmian :) mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu i będziecie tutaj częściej zagladać! Plany na najbliższą przyszłość:
1. Zmiana wyglądu bloga
Może mi to chwilę zająć, bo nie ogarniam tych szablonów, kolumn itp, ale chciałabym w efekcie finalnym uzyskać przytulny wygląd bloga. A może znacie kogoś, kto potrafi czynić czary z szablonami blogowymi i podejmie się tego wyzwania?
2. Felieton niedzielny
Aby wprowadzić troszkę urozmaicenia do bloga postanowiłam pisać co niedzielę krótki felieton, będzie trochę wspomnień, starych fotografii i wylewu moich nieokrzesanych myśli - start już za tydzień ! :)
3. Książki, książki i jeszcze raz książki
Będzie więcej recenzji, ponieważ postanowiłam, że będę pisać też o tych tytułach, które czytałam juz dawno a moim zdaniem są warte uwagi :)
4. Troszkę gotowania dla relaksu :)
Z racji tego, że bardzo lubię gotować i piec, od czasu do czasu podzielę się z Wami moimi przepisami :) często są one wynikiem kilku nieudanych prób i podejść ale ile frajdy, mówię Wam ^^






